łoś miejski
Wczoraj nad ranem zaspani mieszkańcy Jędrzychowa (dzielnica Zielonej Góry) zobaczyli na ulicy łosia. Zwierzę zachowywało się bardzo spokojnie - stało przed szkołą i leniwie skubało trawkę. Mieszkańcy zawołali na pomoc strażaków i leśników. Jeden z nich podczas "łapanki" próbował zaprzyjaźnić się z łosiem - podsuwał mu koniczynę. Najwidoczniej jednak nie wzbudził zaufania: wystraszony łoś kopnął go z całej siły w rękę, po czym dał susa za ogrodzenie. Kilkanaście minut pokręcił się po lesie i pogalopował w stronę lasu.
Gazeta Wyborcza, piątek 13.07.2001
|